Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

April 26 2017

2281 7132 500
7840 53cc
Reposted fromnacpanaa nacpanaa

April 22 2017

7304 aa8e 500

April 21 2017

1889 e363
Myślę, że z czasem, po trochu zbudowałam sobie jakby własny świat. I kiedy jestem w nim sama, jest mi nieco lżej na duszy. Ale fakt, że musiałam sobie taki zbudować, świadczy o tym, że jestem słabym człowiekiem, którego łatwo zranić.
— "Po zmierzchu"- Haruki Murakami
Reposted fromazathiana azathiana viatutus tutus
Reposted fromtwice twice viatoniewszystko toniewszystko
Reposted fromgdziejestola gdziejestola viatutus tutus
U mnie raczej
W porządku.
Tylko czasami,
Tak znienacka
Poleci kilka łez
Po policzku.
Tłumaczę sobie,
Że to przez wiatr.
Ale nie mogę
Dopuścić do siebie
Myśli,
Że ten wiatr
Nazywa się
Rozczarowanie.
Reposted fromBloodMoon BloodMoon viatereseek tereseek
Na pozór wszystko gra. Uśmiecham się tak, jak jest to ogólnie przyjęte, nie za szeroko, nie za wąsko. Tak w sam raz. Jestem zawsze pogodny i uprzejmy dla wszystkich. Ludzie szanują mnie za to. Tylko wewnątrz cichy głosik krzyczy kurwa mać!
— Gustaw Padruski - Danse makabre
Reposted fromzwyklajakzawsze zwyklajakzawsze viatereseek tereseek
5607 4451 500
Tak naprawdę, to nic mi się nie stało. Kiedy mocno pierdolnąłem o ziemię, zauważyłem, że jednak można się podnieść. Wystarczy tylko zacząć wykreślać wszystko to, co zabija. Sytuacje, przeżycia, chwile, miejsca i ludzi. Ludzi, którzy potrafią zrobić taki rozpierdol w głowie, że człowiek ląduje albo u psychologa, albo szuka mostu. Można jeszcze inaczej przerwać cierpienie, ale trzeba żyć. Jutro może okazać się lepsze. Jeżeli człowiek nie ma już nic do stracenia, to dlaczego nie może budować pragnień od nowa? Życie czasami bywa więzieniem, gdzie okrutnym strażnikiem staje się ktoś, kogo kochasz. Ale nie ma takiego więzienia, z którego nie można uciec. Nie ma takiego strażnika, którego nie można zabić.
— R. Damian Castor "Plac Skazańców"
4600 9252 500
Reposted frommirosia mirosia viakerosine kerosine
7143 f838
M. Świetlicki
Reposted fromcallitwhatyouwant callitwhatyouwant
2234 6136 500
Reposted fromtosiaa tosiaa viacallitwhatyouwant callitwhatyouwant
7636 c0b9 500

30/2015

Erotyk dla następcy – Bohdan Urbankowski

I

Przeprowadź ją przez pokój 
niby ścieżką wśród lasu 
na stole 
zapal różę 
dobrą jak nocna lampka

Potem 
rozbieraj ją delikatnie 
z obronnych gorsetów 
z zaciśnięcia rąk 
drżenia ramion ... 
Otul szeptem.

A jeśli kiedyś 
wybiegnie nagle z pokoju 
biegnij za nią 
nie pozwól 
ukryj jej twarz 
w swych wielkich rękach 
mów słowa 
dużo słów 
te wszystkie 
których ja zapomniałem 
których się wstydziłem

Proszę cię 
ty 
którego nienawidzę 
który przyjdziesz po mnie 
by z jej drobnych piersi 
zdrapać ślady mych rąk 
rozchylić jej kolana 
proszę cię 
bądź dla niej dobry

II

Nie wiesz 
że będziesz kochał mnie 
że powie ci słowa 
wypróbowane ze mną 
że w jej włosach 
poczujesz mój oddech 
na jej brzuchu 
napotkasz nocą 
moje ręce

I jeśli czasem 
wciągając cię w siebie 
aż do zachłyśnięcia 
pomyli nasze imiona - 
nie myśl o mnie z nienawiścią

to ja 
uczyłem ją jak dziecko 
nie wstydzić się krzyku imion nagich ciał 
to ja 
czasem jeszcze mówię do ciebie 
wtedy 
myślałem 
że mówię tylko do niej

III

Twój cień w jej oczach 
to mój cień

jej głos pełen niepokoju 
to mój głos

gdy ona cofa się z lękiem 
ja powracam 
pamiętaj

na każde twoje słowo 
zbyt ostre

na każdy gest 
nie dość szczery 
ja powracam 
pamiętaj

I jeśli kiedyś sama 
zapłacze nocą 
nie wchodź do jej pokoju 
już ja 
będę przy niej

https://www.facebook.com/2015w365
Reposted fromavooid avooid viacallitwhatyouwant callitwhatyouwant
6385 6295 500
8799 a067
Reposted frommartynkowa martynkowa viaoblivions oblivions
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl